Wyjście na cmentarz
Zbliża się święto zmarłych. Z tej okazji wybraliśmy się na cmentarz przy ulicy Lipowej. Odwiedziliśmy grób A. i J. Vetterów. Wiele osób uczęszcza do tej szkoły z wielkimi tradycjami. Spacerkiem udaliśmy się na grób pani wychowawczyni Hanny Orłowskiej, które zmarła rok temu. Niektórzy z nas jeszcze ją pamiętają. Zapaliliśmy znicze. Jedna z naszych absolwentek napisała bardzo wzruszający wiersz dla swojej wychowawczyni.
Dla Sorki Hani, w pierwszą rocznicę odejścia tam, gdzie nic nie boli.
Już rok Cię nie ma
I oko łzą zachodzi
Na wspomnienie
Ciepłego uśmiechu,
Wsparcia pełnego
I serca na dłoni.
Byłaś oddana całą sobą,
Byłaś oparciem
Niezwykle ważnym
Zawsze gotowa
By biec z pomocą.
I brakuje Ciebie
Już tyle czasu
A twój dom liśćmi usłany, tak zimny.
I czasem tylko cichy wiatr między
Kamieniami rozrzuci wspomnienia
O tych, których nie ma.
Karolina Kozak,
była wychowanka